Szczypty refleksji

 

Kochani, tutaj będę wrzucać moje spostrzeżenia, myśli, uwagi, refleksje, a czasem nawet jakiś przepis.

  • Luz blues… ciąg dalszy rozważań – a w tle czarna rzepa czeka

    Co zauważyłam ostatnio? Otóż nasza emocjonalność (u wszystkich!) jest inna. Jest cienka, szklista, nadwrażliwa, jest tuż, tuż, wystarczy okruszek i jest gotowa bić się, bronić, pyskować. Da się powściągać, ale musimy o tym pamiętać, stale. I to nas irytuje. Bo się staramy, dyscyplinujemy, a tu d..pa, znowu coś. A to boli głowa, a to boli  gardło, znów kaszel, wzdęcie, źle się czuję, wysiadły korzonki, jakaś wysypka!

    Więcej
  • Jak żyć… 14 listopad 2015!

    Więcej
  • Daj to, czego Ci nie ubędzie

    Jin to materia, jang to energia. Jin jest kobietą, jang mężczyzną. Jin jest formą dla jang i jego moc może się przejawić w kobiecie jako piękno. Jang ożywia jin, nadaje charakter. Jin dając buduje jang – jang dając buduje jin. Kobieta dając swą miłość mężczyźnie, buduje jego moc. Mężczyzna dając kobiecie moc, buduje jej miłość. Kobieta, Ziemia – daje miłość, rodzi, karmi, dba, wychowuje, troszczy się. Daje wszystkim, niezależnie od koloru skóry, charakteru, zamożności – taka jest Matka Ziemia. Czy kobieta potrafi tak kochać? Bez ale, bez Roszczeniowca? Potrafimy akceptować, jak Ta Nasza Ziemia i Ten Tam Na Górze??? Wszystkich jak leci?

    Więcej
  • Kurs z 24 i 25 października

    Już wiecie wszystko o kursie, który odbył się tydzień temu. Przyznaję, że było przesympatycznie. Z pewnością była to zasługa dziewczyn – szczerych, otwartych, chętnych, ufnych, pracowitych, a najważniejsze z poczuciem humoru! Muszę podkreślić, że moja załoga też stanęła na wysokości zadania. A więc pierwsze koty za płoty :)

    Więcej
  • Myśli poranne, słoneczne, jesienne

    Budzisz  się. Jesteś Tu i Teraz. Wczoraj już nie ma, Jutra jeszcze nie ma. Jest Nowa Chwila i Ty.

    Więcej
  • Czwartkowe Spotkanie z 17 września

    Dopowiadam szybciutko, bo widzę, że dziewczyny już okruszkiem się pochwaliły. Szalone przyjechały z różnych stron, nawet z bardzo daleka. Było kameralnie i bardzo serdecznie. O czym mówiłam? Nie planowałam niczego, tematy wynikały spontanicznie.

    Więcej
  • Jesienna czujność

    Uwielbiam jesień. Jeżeli wiosna mnie zaskakuje, intryguje, uaktywnia, to jesień  dźwięczy, szeleści, szumi, uspakaja.

    Więcej
  • Żegnaj lato na rok

    No niestety, lato mamy z głowy. Dało nam tym razem do wiwatu. Najpierw się ociągało, by potem rzucić nas na rozpalony ruszt. Trudno było funkcjonować bez zdroworozsądkowej dyscypliny. Oj wiemy, jak takie chwile potrafią nas zbałamucić.

    Więcej
  • Słowo złapane w codziennym kołowrocie

    Mądrość – „Noszę w sobie spokój, aby akceptować rzeczy, których nie mogę zmienić, odwagę, aby zmieniać rzeczy, na które mam wpływ, oraz mądrość, aby odróżniać te dwa rodzaje rzeczy od siebie”

    Więcej