Szczypty refleksji

 

Kochani, tutaj będę wrzucać moje spostrzeżenia, myśli, uwagi, refleksje, a czasem nawet jakiś przepis.

  • Słowo na słoneczny piątkowy poranek

    Czy wiesz, że problemy są by je rozwiązywać? Czy pamiętasz, że wszystko się zmienia, wszystko ma swój czas?

    Więcej
  • Jesienna mobilizacja

    Jak uniknąć przeziębienia, jesiennej grypy, kaszlu, czy to jest w ogóle możliwe? Tak, jest to możliwe pod jednym warunkiem - jeśli będziemy zdyscyplinowani!

    Więcej
  • Ciąg dalszy rozważań o zimnie

    Z wieloletniej obserwacji i kontaktu z chorymi mogę z całą odpowiedzialnością powiedzieć, że dolegliwości z którymi chodzimy do reumatologa typu: reumatoidalne zapalenie stawów/gościec, reumatyzm, artretyzm, fibromialgia, bóle mięśni, bóle kolan, czyli problemy kostno/stawowe i tkanki łącznej, są skutkiem i chorobami zimna. Skłonności do tych chorób mogą być genetyczne, ale również jesteśmy w stanie "wypracować" je sobie sami, przyjmując taki, a nie inny styl życia i sposób odżywiania.

    Więcej
  • Sobotnia refleksja Starej Kobiety :)))

    I jak tu nie kochać aniołów...?! Uparcie i skrycie zaganiają nas/człowiecze duszyczki na poletka Pana Boga, gdzie w trudzie i znoju przedzieramy się przez progi i bariery ziemskiego przebóstwiania się.

    Więcej
  • Niedzielne dumanie

    Macie brzózki koło domu? Czy zauważyliście, że zawsze pod koniec lipca - jakby co, koniec lata - właśnie pod brzózkami, pojawiają się pierwsze jesienne liście. Świeżutkie, złocisto - żółte, same nówki - sztuki. Siadając na huśtawce, wlepiam w nie oczy i płynę w jesienną zadumę :))) - to taki okruszek melancholii... hej!

    Więcej
  • Dlaczego szczególnna ostrożność właśnie w dojo, c.d.

    Kochani, mam na myśli i osoby starsze, które "z urzędu" mają rozregulowany żołądek, śledzionę i trzustkę, ale i młodszych oraz dzieci, którym troska i ochrona się przyda - dmuchamy na zimne, czym skorupka za młodu nasiąknie... i.t.d.

    Więcej
  • Czas dojo - szczególna ostrożność

    Dlaczego tak ważna jest ostrożność teraz, w tym letnim dojo? Otóż, jest to wciąż jeszcze dla nas czas letni, czas ładowania akumulatorów. W tym roku aura nam sprzyja - upały są i mają nadal trwać. Pojawia się więc moja obawa, że zastój - brak apetytu, chęć na orzeźwiające napoje, lody, owoce, czy też osłabienie/niedoczynność - uderzenia gorąca, silne pocenie - przyjmiecie jako objaw przegrzania. No i klops!

    Więcej
  • Wolność a postawa roszczeniowa

    Od jakiegoś czasu siedzę w "błotku" przemieniania, zbieram porozrzucane perełki i myślę, myślę... Kurczę, o co chodzi? Przecież już tyle zrozumiałam, zaakceptowałam, tyle - jakby co - osiągnęłam, a wciąż doskwierał mi jakiś nieokreślony, podświadomy smutek. Tak było całe moje życie. Było! Bo mam, znalazłam, dostałam! POSTAWA ROSZCZENIOWA - to jest to!

    Więcej
  • Takie tam zupy, na lepszy humor :)

    Kochani! Poniżej rosołowe wariacje ratujące nas, gdy energię mamy w piętach :) Zakładam, że macie gar rosołu czystego, doprawionego, po prostu "nówka sztuka", ponad pięć litrów, przepis z Filozofii Smaku. Z tego proponuję zrobić:

    Więcej